środa, 19 grudnia 2012

Kwas foliowy, czyli przyjaciel przyszłych Mam.

Do wizyty u ginekologa pozostało jeszcze osiem dni. Nie mogę się doczekać, bo gdy tam pójdę i powiem, że chcę zajść w ciążę, to wszystko stanie się jeszcze bardziej realne. Chcę już mieć z głowy wszystkie niezbędne badania, żeby wiedzieć, że jest dobrze i nie ma żadnych przeciwwskazań.

Nikomu nie powiedziałam, że podjęliśmy Decyzję. Po prostu boję się, że zapeszę. Że gdy przyznam światu jak bardzo mi zależy, to coś pójdzie nie tak. Dlatego póki co jesteśmy w tym we dwójkę, a 27ego grudnia do tej ściśle tajnej - póki co - operacji dołączy pani doktor :)

Gdy zajście w ciążę było dla mnie jedynie abstrakcją, wydawało mi się, że jedyne co trzeba to tą dwójkę do tanga ;) Jednak ostatnimi czasy zaczytuję się we wszystkim co ma w swoim odnośniku porady dla par chcących powiększyć rodzinę. I tak od słowa do słowa, od jednego artykułu do drugiego, moja wiedza staje się większa i większa :) Cieszę się tym, bo chcę, żeby to było świadome macierzyństwo. Od samego początku.

Jak już pisałam w poprzednim poście. Od paru dni łykam kwas foliowy. O tym, że jest niezbędny wiedziałam chyba 'od zawsze', choć przyznaję się bez bicia, nie wiedziałam do czego tak naprawdę jest potrzebny i czego pomaga uniknąć. Jeszcze pare dni temu nie wiedziałam, że dobrze jest go zacząć zażywać na około miesiąc przed planowanym zapłodnieniem! Jak się okazuje, każda przyszła Mama powinna zdawać sobie sprawę z faktu, że kwas foliowy, inaczej znany jako witamina B9, jest niezbędnym czynnikiem wzrostu i rozwoju. Jest odpowiedzialny za uwalnianie "hormonu szczęścia" oraz sprzyja kojącemu i spokojnemu snu. Już samo to, na początek, pokazuje jak ważny jest jego odpowiedni poziom w organizmie. Bo szczęśliwa i wyspana kobieta, to większe szanse na poczęcie! :) Ale nie samym snem człowiek żyje, dlatego ważne, o ile nie ważniejsze, są też inne kwestie, na których wpływ ma kwas foliowy. Co niezwykle istotne, badania wykazały, że przyjmowanie kwasu foliowego 3-4 miesiące przed zajściem w ciążę zmniejsza ryzyko wystąpienia poważnych wad układu nerwowego! W tym wypadku, naprawdę wolę dmuchać na zimne, dlatego też przez najbliższe miesiące nie będzie u mnie dnia bez tabletki kwasu foliowego.

Jak zapewne większość przyszłych Mam wie, prawdziwe znaczenie witaminy B9 możemy poznać w pierwszych tygodniach ciąży. Wtedy jego rola związana jest z rozwojem i kształtowaniem się płodu - a zwłaszcza jego układu nerwowego, mózgu i rdzenia kręgowego. Wszyscy lekarze są zgodni, że jeżeli przed ciążą i w jej pierwszym trymestrze poziom kwasu foliowego w organizmie przyszłej Mamy znajdował się na odpowiednim poziomie, znacznie ograniczone zostaje ryzyko wystąpienia u dziecka wad wrodzonych.

Jednak ważne jest, aby przyjmowanie witaminy B9 nie ograniczać jedynie do postaci tabletek. Kwas foliowy możproduktach spożywczych takich jak pomarańcze, brukselka, kapusta włoska, iście pietruszki, szpinak, cykoria, sałata, pomidory, suche nasiona roślin strączkowych i tak dalej i tak dalej :)

Dlatego przyszłe Mamy, mając na uwadze dobro naszych Maluchów, decydujmy się na świadome macierzyństwo i zaczynajmy je od zakupu kwasu foliowego! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz